Osoby korzystające z klientów p2p sieci Gnutella (takich jak Limewire, Bearshare etc.) powinny się w Linuksie zainteresować programem Frostwire. Jest to klient bez reklam, spyware, całkowicie za darmo.Moim zdaniem dużo lepszy od zwykłego GTK-Gnutella.
Dostępne są wersje zarówno pod Linux, jak i pod Windows i Mac OS X. Zapewne dlatego, że klient jest napisany w Javie.Po zainstalowaniu pakietu DEB wersji 4.10.9 lub też RPM (znalezionego w rpm.pbone.net) niestety otrzymamy komunikat po wpisaniu (w terminalu) frostwire:
: command not found:
: No such file or directory
: command not found:
: command not found3:
’unFrost.sh: line 24: syntax error near unexpected token‚
’unFrost.sh: line 24: ‚look_for_java()
Jak widzimy, nie odpala się (i nie chodzi tutaj o jakąś ścieżkę dostępu do Javy). W tym wypadku jest to bug przy sposobie zapisu pliku runFrost.sh. Poradzić sobie można z tym w sposób następujący: (wpisujemy w terminalu)
su
nano /usr/lib/frostwire/runFrost.sh
Nic tutaj nie będziemy wpisywać czy edytować, tylko zapisujemy plik poprzez naciśnięcie lewego CTRL + O. Pojawi się na dole miejsce do wpisania nazwy pliku, a przed tą nazwą [DOS Format]. Żeby się tego pozbyć naciskamy lewy ALT + D do czasu, aż zniknie owe [DOS Format]. Potem wystarczy nacisnąć Enter. Jeżeli zamiast zmian formatu na górze okna będzie się pojawiać pasek zadań okna, to należy go wyłączyć poprzez widok->wyświetl pasek menu. Wtedy powinna działać kombinacja ALT + D.
Z programu wychodzimy poprzez lewy CTRL + X.
Sposobu oczywiście nie wymyśliłem ja, a tylko go przetłumaczyłem. Oryginał na stronie fedoraforum.org.
Podobne wpisy:

O autorze