Last.fm — wpędzanie się w kłopoty na własne życzenie?

Ostat­nio na różnych forach inter­ne­to­wych coraz więcej widać sygna­tu­rek użyt­kow­ni­ków, z których można się dowie­dzieć czego słuchają. Dane pocho­dzą z serwisu Last.fm. Odtwa­rzacz muzyczny (lub odpo­wiedni plugin do odtwa­rza­cza) prze­syła nazwę tytułu i arty­sty aktu­al­nie odsłu­chi­wa­nego utworu przez użyt­kow­nika do serwera Last.fm. Nazy­wane jest to „scrobblingiem.”

Serwis służy do pozna­wa­nia ludzi, których gusta muzyczne są podobne, można tworzyć „grupy zain­te­re­so­wań muzycz­nych” itd. Histo­rię odsłu­cha­nych utwo­rów przez każdego użyt­kow­nika można sobie szcze­gó­łowo obej­rzeć. Oprócz tego na podsta­wie muzyki jakiej się słucha można słuchać sper­so­na­li­zo­wa­nego radia pod nasze zain­te­re­so­wa­nia muzyczne.

Twórcy serwisu prze­wi­dzieli pyta­nie użyt­kow­ni­ków nt. orga­nów ściga­nia i wyko­rzy­sta­nia bazy danych serwisu. W FAQ można się dowie­dzieć, że dane na temat źródła nie są prze­sy­łane, a tylko sam tytuł i artysta:

But what if the RIAA get the data­base and know what MP3s I’ve got?

Unlike other servi­ces, Last.fm does not record infor­ma­tion about the source of any of your music and the we cannot tell if you played songs from an origi­nal CD or from an MP3 file, for example.

Niby wszystko ładnie, pięk­nie, ale czyż nie jest to mimo wszystko dawa­nie na siebie namia­rów? Łatwo można znaleźć „najwięk­szych słucha­czy.” Poli­cja na pewno może zażą­dać numeru IP, z którego dany deli­kwent prze­syła dane (takie dane na pewno serwis zbiera :P ). Nakaz proku­ra­tor da, bo „skoro koleś słucha tyle muzyki, to musi mieć samą lewi­znę.” Dowód tego, że to on słuchał, a nie tylko „miał sobie na dysku” jest. Potem już z górki…

Może trochę prze­sa­dzam (czy poli­cja nie ma ważniej­szych spraw od wyła­py­wa­nia słucha­czy lewych mp3?), ale warto się nad tym zasta­no­wić. Już widzę, jak ktoś tłuma­czy się z okolicz­no­ści wejścia w posia­da­nie każdej mp3 z osobna: „Ta jest z serwisu mp3.wp.pl, ta jest prze­grana od kolegi, a on na pewno miał orygi­nalną CD, a ta jest z…”

Update z 8.01.2007

Skon­tak­to­wała się ze mną pracow­nik Last.fm i wyja­śniła, że organy ściga­nia nie mogą zażą­dać danych osobo­wych bez poważ­nych podstaw. A więc losowa kontrola użyt­kow­ni­ków (czy czasem czegoś „lewego” nie słuchają) odpada.

Ponadto serwery, które groma­dzą dane nt. słucha­nej muzyki znaj­dują się poza grani­cami Polski, co dodat­kowo jest czyn­ni­kiem „odstra­sza­ją­cym” poli­cję. Wyma­gało by to urucho­mie­nia czaso/praco — chłon­nej operacji.

Widzę, że dbanie o wize­ru­nek firmy jest na wyso­kim pozio­mie. To się chwali. Myślę, że te wyja­śnie­nia rozwiały nieco moje (i nie tylko) wątpliwości.

Podobne wpisy:

  1. Własne funk­cje w Google Spreadsheets
  2. Nasza-klasa.pl i Twój-abonament
  3. Last.fm — co to jest to scrob­blo­wa­nie i jak to działa
  4. Pomysł na nową funk­cjo­nal­ność w nasza-klasa.pl

5 Comments

  • 25 grudnia 2006 - 23:47 | Permalink

    Oby nie spraw­dzali =D bo może być PROBLEM hehe, jak co będę uciekać ;)

    A Last.fm super servis u mnie na stro­nie mam linka i sobie ludzie lookają czego słucham =D

    Pozdra­wiam=*

  • 28 grudnia 2006 - 20:01 | Permalink

    Ja tak wstęp­nie sie dopiero zapo­zna­łem z możli­wo­ściami, jakie daje Last.fm. Przy­znam, że jestem pod wraże­niem. Te wszyst­kie grupy, społecz­ność, komu­ni­ka­cja pomię­dzy użyt­kow­ni­kami robi wraże­nie.
    Ciekawe kiedy powsta­nie polski serwis tego typu.

  • 29 grudnia 2006 - 17:52 | Permalink

    Lastfm jest też w polskiej wersji (Lastfm.pl)…

  • 29 grudnia 2006 - 20:02 | Permalink

    Ale mi chodziło o polską adap­ta­cję pomy­słu Last.fm, a nie spolsz­cze­nie. Widać, że polska społecz­ność została dostrze­żona skoro zrobili polską wersję.

  • 8 stycznia 2007 - 15:33 | Permalink

    Jako pracow­nik serwisu Last.fm chcia­ła­bym wyja­śnić, że prze­ka­za­nie jakich­kol­wiek danych poli­cji czy innym orga­nom ściga­nia nie jest możliwe bez bardzo poważ­nych przy­czyn.
    W dodatku nie prze­pro­wa­dza się między­na­ro­do­wych proce­dur, potrzeb­nych w tym wypadku, z powodu piractwa.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>