Przybajerowany zimowy pulpit (AIGLX + Beryl + inne)

Praw­dzi­wej zimy za oknami nara­zie nie widać. Za to można zimę zoba­czyć na ekra­nie swojego moni­tora :) Jak ktoś robi imprezkę sylwe­strową w domu i pusz­cza muzykę z kompu­tera, może przed znajo­mymi trochę „posza­leć”. Sami zobacz­cie o co mi chodzi:

Śnieg oczy­wi­ście pada na pulpi­cie, wszystko się rusza. Daje to niezłe wraże­nie. Przy­po­mnę, że używam Ubuntu 6.12 na rozdziel­czo­ści 1280 x 1024 (rozdziel­czość opty­malna pod moni­tor LCD 19cali).

Co wyko­rzy­sta­łem do zrobie­nia tego wszyst­kiego? Oto, co należy mieć (oprócz szczę­ścia :P ), aby efekt osiągnąć:

  1. Tapeta Paper­Chri­st­mas.
  2. Motyw Fire­foksa Blue Ice.
  3. Motyw Xristal do Beryla.

Po zmia­nie tapety pulpitu i motywu do Fire­foksa należy prze­nieść wszyst­kie elementy dolnej belki pulpitu na górną („ukry­wacz” otwar­tych okien, kosz, zmiana pulpi­tów, miej­sce na zmini­ma­li­zo­wane okienka), po czym dolną belkę usunąć. Przy takiej rozdziel­czo­ści spokoj­nie da się wszystko „upchać” u góry. Zyskuje się nieco więcej miej­sca na głów­nym obsza­rze. Jeżeli by w razie komuś znikł obszar, gdzie trzy­mane są zmini­ma­li­zo­wane okienka, to można go przy­wró­cić: na belce->dodaj do panelu->lista okien.

Tyle rzeczy najła­twiej­szych. Teraz czas na konkrety, czyli insta­la­cję AIGLX i Beryl. Z uwagi na to, że od Ubuntu 6.10 Edgy Eft użyty jest serwer plików X w wersji 7.1, jest tam zawarte „firmowo” środo­wi­sko AIGLX. Pod moją starą kartą graficzną (ATI Radeon 9200SE) użycie AIGLX to jedyne wyjście. XGL nie działa niestety na takich starych kartach. Na jakich działa, a na jakich nie pole­cam poczy­tać tutajtutaj.

Jeżeli nasza karta graficzna speł­nia wyma­ga­nia, to możemy przy­stą­pić do insta­la­cji. Posłu­ży­łem się tą instruk­cją. Pozwolę ją sobie po części prze­tłu­ma­czyć, a potem dodać coś od siebie.

W Ubuntu insta­la­cja Beryla prze­biega poprzez apt-get. Najpierw należy dodać mu repo­zy­to­ria, skąd sobie może pobrać pakiety .deb. W termi­nalu wpisujemy:

sudo gedit /etc/apt/sources.list

Doda­jemy w edyto­rze nastę­pu­jącą linijkę:

deb http://ubuntu.beryl-project.org/ edgy main

Zapi­su­jemy zmiany i wycho­dzimy z edytora. W termi­nalu doda­jemy klucz publiczny do doda­nego repo­zy­to­rium (w celu upew­nie­nia się, że pakiety są auten­tyczne) poprzez wpisanie:

wget http://ubuntu.beryl-project.org/root@lupine.me.uk.gpg –O– | sudo apt-key add -

Następ­nie należy odświe­żyć listę pakietów

sudo apt-get update

Insta­lu­jemy Beryl wpisując

sudo apt-get install beryl

Apt-get będzie sie pytał, czy zain­sta­lo­wać zależ­no­ści. Wpisu­jemy T. Teraz trzeba dodać pakiet Emerald zarzą­dza­jący moty­wami Beryla i parę domyśl­nych motywów.

sudo apt-get install emerald-themes

Po udanej insta­la­cji nastę­puje chwila prawdy czy wszystko działa. Naci­skamy ALT + F2 i wpisu­jemy beryl-manager. Jeżeli ukarze się na chwilę pływa­jący diament, to znaczy, że wszystko gra :) Jeżeli sam Beryl się urucho­mił, a mimo wszystko nie ma efek­tów graficz­nych, to można próbo­wać klik­nąć na diamen­cik i klik­nąć Wybierz mena­dżera okien->Beryl lub też Prze­ła­duj mena­dżera okien. U mnie zastar­to­wało od razu. Gdy ktoś będzie chciał mimo wszystko powró­cić do starego mena­dżera okien, to niech to robi przez Wybierz mena­dżera okien. Samo zamknię­cie „diamen­cika” nie wystar­czy.

Teraz zmie­niamy motyw poprzez Mena­dżer moty­wów Emeralda->Import i wybie­ramy plik Xristal. Jeśli ktoś chce, żeby na stałe włączał się mu auto­ma­tycz­nie Beryl, to na końcu tej instruk­cji jest wytłu­ma­czone jak to zrobić.

Na koniec włączamy efekt śniegu. Mena­dżer usta­wień Beryla->Toys and such->Snow. Dajemy haczyk, oprócz tego spraw­dzamy czy w zakładce key bindings jest zazna­czone enabledsuper przy snow toggle key. Przy key name powinno być F3. Teraz to wszystko odświe­żamy i zamykamy.

Efekt śniegu urucha­miamy naci­ska­jąc klawi­sze Super (ten ze znacz­kiem Windows koło Lewego Alta) + F3. Na mojej starej karcie graficz­nej obcią­że­nie proce­sora od razu skacze na 30% :) Proce­sory posia­da­czy nowszych kart raczej nie powinni tak tego odczuć (chyba :P ).

Życzę powo­dze­nia dlatego, że AIGLX jest tech­no­lo­gią jesz­cze w powi­ja­kach. Na wielu konfi­gu­ra­cjach sprzę­to­wych niestety nie rusza, a produ­cenci kart graficz­nych nie kwapią się zbyt­nio w kierunku ulep­sze­nia sterow­ni­ków obsługi kart przez Linuksa.

Koniec elabo­ratu :D i do siego roku :D

Podobne wpisy:

  1. 23 tys. odwie­dzin na 23 lutego
  2. Mój plasmo­idowy pulpit na KDE4
  3. Zapis na NTFS w końcu rozwiązany
  4. Fedora Core 6

10 Comments

  • 2 stycznia 2007 - 08:33 | Permalink

    Witaj.
    Swój pulpit przy­ba­je­ro­wa­łem już dawno ale Beryl ciągle się wysy­py­wał. Od momentu zmiany repo na nowe działa nieco dłużej niż przed­tem. Mam zinte­gro­wany układ GeForce 6100 z przy­dzie­lo­nym 256 RAM. Wszystko hula na Nvidia beta drivers.

    Pyta­nie:
    Jak długo jest w stanie dzia­łać Twój Beryl ?

  • 2 stycznia 2007 - 09:04 | Permalink

    Hm, czasu mu nie mierzy­łem, ale myślę, że pół dnia pocią­gnie zanim zapcha wszyst­kie zasoby :)
    To nara­zie wcze­sna wersja, mało zopty­ma­li­zo­wana. Nie można zbyt dużo wymagać :)

  • Anonim
    6 stycznia 2007 - 18:09 | Permalink

    dobra dobra, a czy na tym rade­onie dziala ci normal­nie w aiglx glxge­ars albo filmy?

    ja mam prze­ro­zne efekty, ogol­nie jak oknem nie ruszam nie widac ze cos jest nie tak z gl czy xv ale wszel­kie trans­for­ma­cje „omijaja” zawar­tosc okien gl i xv.

    daj mi znac na email jesli sobie z tym poradziles…

  • 7 stycznia 2007 - 20:36 | Permalink

    Filmy chodzą płyn­nie, glxge­ars też. Ale jak ruszam oknem z chodzą­cym filmem to dostaje „czkawki”.
    Niestety na takiej karcie nie da się raczej wyci­snąć nic więcej

  • Anonim
    21 lutego 2007 - 10:44 | Permalink

    a dlaczego ja nie mam w berylu „Toys and such”

  • 21 lutego 2007 - 11:11 | Permalink

    Oni co wersję zmie­niają trochę menu. Wpis się nieco zdez­ak­tu­ali­zo­wał, bo nowe efekty są itd., a dotych­cza­sowe opcje są w innych miej­scach.
    Szukać! Na pewno są :)

  • czarny
    3 kwietnia 2007 - 19:46 | Permalink

    czy to mozliwe ze sniegu w berylu nie mam?? grze­ba­lem i znale­sc­nie moge…mam beryla od 2 tygodni…prosze o pomoc… moze byc na email

  • toudi5
    15 maja 2007 - 22:48 | Permalink

    bajka :d

  • karollipnicki
    2 czerwca 2007 - 19:16 | Permalink

    Sam od dawien dawna próbuję efek­tyw­nie urucho­mić Beryl’a na karcie graficzne ATI Radeon Xpress 200M — ale niestety nie udaje mi się to… Może kiedyś. Jak na chwilę obecną pozo­staje mi cieszyć oko scre­enami innych osób oraz filmi­kami na youtube ;)

  • BatOOn
    3 lipca 2007 - 13:32 | Permalink

    u mnie beryl śmiga juz miesiąc, jest w auto­star­cie a kompa wyła­czam raz na 2 tygo­dnie.. zuzywa maX 17% CPU (ogra­ni­cze­nia mu sie usta­wia) jestem zado­wo­lony i mam czym przy­szpa­no­wać :P..
    a jeżeli komuś beryl nie łazi to tylko i wyłącz­nie wyna sterow­ni­ków ;]
    dla ATI pole­cam ENVY — zaje­fajny sterow­nik w ładnej oprawce graficz­nej podczas instalacji.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>