Zawsze kiedy patrze w jakieś statystyki „przeglądarkowe” mam jakiś taki dziwny uśmieszek. Szczególnie jeśli chodzi o wyniki badań przeprowadzane na podstawie firmy Gemius. Na stronie Ranking.pl przedstawione są wyniki używania silników przeglądarkowych przez Polaków. Chodzi o fragment:
Silniki przeglądarek — trzy ostatnie tygodnie (27.II.2007 — 5.III.2007)
MSIE — 62,5%
Gecko — 30,4%
Opera — 6,9%
KHTML — 0,1%
Gecko to oczywiście wszystko „firefoksopodobne” co się rusza (czyli FF 1.x, FF 2.x, przeróbki firefoksowe). Moim zdaniem pomiar jest bardzo niedokładny, gdyż wielu ludzi ma poblokowane skrypty gemiusowe Adblockiem. W końcu ostatnio rozpętała się burza wokół projektu NoAdBlock. Oznacza to, że „problem Adblocka” rzeczywiście istnieje. Nawiasem mówiąc ja też mam oczywiście wpisane w regułach blokowania *gemius* :)
A teraz o co mi chodzi:
Wg mnie aby zwiększyć dokładność pomiarów Gemiusowych należałoby określić procentowy „rozrzut” +/- % badań. Najlepiej dałoby się to zrobić badając równolegle kilka popularnych serwisów/portali zarówno przez Gemius, jak i jakiś skrypt niezależny (ważne żeby skrypt był z tego samego adresu co przeglądana strona — wtedy Adblock tego nie zablokuje). Na koniec można porównać rozbieżność badań i mniej więcej ustalić błąd procentowy pomiaru.
Jedno jest pewne: Firefox idzie do przodu jak burza :) Jeszcze niedawno udział wynosił 25%. Zresztą gdy zapytacie znajomych czego używają to odpowiedzią oczywiście będzie Firefox. Pozostałą statystykę wg mnie „nabijają” wszelkie firmy, w których nie wolno Firefoksa instalować.
Zastanawia jedynie Opera. Od jakiegoś czasu utrzymuje się na 6,9%. Dodam tylko, że ja nigdy nie będę używał Opery za ten ich banner reklamowy w starszych wersjach. Niektórzy może nie wiedzą, ale do czasu wydania Firefoksa trzeba było gapić się w banner albo wykupić licencję. Zresztą sam sobie przeczę, bo korzystam z OperaMini w komórce :D
Podobne wpisy:

O autorze
One comment
Pingback: /home/Śpiechu->Blog