Jak to dobrze, że istnieją takie serwisy jak Wykop. Dzięki nim człowiek zawsze jest na czasie. Dokładnie chodzi mi o link dotyczący nowelizacji prawa telekomunikacyjnego.
Okazuje się, że wraz z dobrymi zapisami z punktu widzenia użytkownika, takimi jak „domyślne” blokowanie numerów 0–700 lub powiadamianie abonenta o zmianach w regulaminach upoważniających do zerwania umowy, pojawia się „niepostrzeżenie” propozycja na temat łatwiejszego dostępu policji i ABW do treści naszych maili poprzez uznanie ich jako usługę telekomunikacyjną (więcej tutaj).
Zapis ten wzbudził moje (i nie tylko moje — zobacz komentarze na Wykopie) zaniepokojenie. Istnieją obawy, że cała nasza korespondencja (składowana i/lub przesyłana) będzie mogła być łatwo czytana przez osoby postronne (nie tylko przez policję i ABW). Moim zdaniem należy jednak zaczekać na ostateczne zapisy w Dzienniku Ustaw, a dopiero potem wpadać w panikę
Jeżeli rzeczywiście się okaże, że łatwo ktoś może zdobyć dostęp do naszej korespondencji, to wtedy nie pozostaje nic innego, jak tylko nauczyć się szyfrować maile. Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest darmowy system szyfrowania PGP. Pozwolę sobie na zacytowanie fragmentu komentarza niejakiego Vankaszanera z Wykopu:
[…]Będziemy światową potęgą kryptograficzną. Poziom wiedzy wykorzystania technik komputerowych zwykłego polskiego obywatela będzie długo niedoścignionym wzorem na świecie: szyfrowane emaile, szyfrowane partycje, plyty dvd, sticki, ssl na kazdej stronie, anonimowe proxy. Do tego te miliardy złotych przeznaczane przez rząd na naukę, badania, i budowę komputerów kwantowych aby złamac te szyfry kowalskiego, ażeby ABW mogła nas bronić przed terroryzmem dnia codziennego, a policja mogła wyciągać nielegalny, łamiący prawa autorskie i patenty soft opensource…i napisy, a potem stawiać przed sądem takich przestępców i zwyrodnialców jak ja i TY.[…]
Innym wyjściem — nie wiem, czy nie lepszym — jest po prostu założenie konta mailowego na zagranicznym serwerze (który nie podlega polskiemu prawu). Wiadomo jednak, że gdy „przyjdzie co do czego”, nasza korespondencja jak na tacy będzie podana polskim władzom.
Oczywiście ktoś może powiedzieć, że „tylko ten, kto ma coś na sumieniu, ma coś do ukrycia” lub „nie prowadzi tajnej korespondencji” albo po prostu „a niech sobie czytają, co mnie to obchodzi”. Osób z takimi poglądami nie traktuję poważnie. Lubisz, gdy ktoś czyta twoje GG? Jak lubisz, to udostępnij wszystkim swoje archiwum rozmów. Jeżeli nie chcesz, to może coś ukrywasz? To samo tyczy się maili. Po prostu jest to dbanie o zwykłą prywatność.
PGP łatwo da się „sprzęgnąć” z Thunderbirdem poprzez wtyczkę Enigmail. Jak sądzę, najpopularniejsze programy pocztowe również umożliwiają szyfrowanie maili. Jeśli chodzi o szyfrowanie rozmów prowadzonych za pomocą komunikatorów, to chyba najlepszym wyjściem jest używanie Gajima, który ma wbudowaną obsługę PGP. Wiąże się to jednak z rezygnacją z GG, na co większość użytkowników nie pójdzie.
Jeżeli rzeczywiście obawy ze zbyt łatwym dostępem do korespondencji potwierdzą się, rozpocznę szeroką „akcję ewangelizacyjną” w kierunku upowszechnienia zwyczaju szyfrowania wiadomości, czyli będę uczył (wbrew pozorom dosyć łatwo to opanować) i namawiał kogo się da. Myślę, że nie tylko ja wpadłem na taki pomysł…

…Czas więc napisać poradnik obsługi kluczy GPG w klientach email
Gdy będę miał trochę czasu, postaram się coś więcej napisać o GPG/PGP.
polecam komunikator pidgin (http://pidgin.im) linux, windows
obsluguje rozne transporty m.in. gg, tlen, jabber, google talk
na ktorych mozna korzystac z bardzo mocnych zabezpieczen za pomoca pluginu off-the-record messaging (http://www.cypherpunks.ca/otr/)