SubEdit i podwójne napisy

Szybki i w dodatku doty­czący Windowsa wpis :)

Oglą­da­li­ście film w SubE­di­cie, który wyglą­dał mniej więcej tak?

Jeżeli plik tekstowy i filmu ma taką samą nazwę, to SubE­dit otwiera go auto­ma­tycz­nie, ale często podwój­nie. Pewnie próbo­wa­li­ście sobie z tym radzić poprzez zmianę nazwy pliku teksto­wego na inną niż nazwa pliku filmu? Bo tak też się dało ominąć ten problem. Minu­sem było to, że trzeba było ręcz­nie otwie­rać plik z napi­sami. Wbrew pozo­rom problem rozwią­zuje się na stałe za pomocą kilku zale­d­wie kliknięć:

  1. Otwie­ramy plik z filmem.
  2. Klikamy menu Plik -> Właści­wo­ści pliku wideo… -> zakładka Zaawan­so­wane.
  3. W użytych filtrach klikamy na ffdshow MPEG-4 Video Deco­derwłaści­wo­ści.
  4. Prze­wi­jamy suwa­kiem w dół i odzna­czamy okienko napisy.
  5. Klikamy OK i cieszymy się filmem bez podwój­nych napisów :)

Te odzna­czone napisy to coś w rodzaju „napi­sów sprzę­to­wych”, a te właściwe, które chcemy czytać — to progra­mowe. Mniej więcej w ten sposób odtwa­rzają napisy stacjo­narne odtwa­rza­cze DVD (sprzę­towo), a SubE­dit umoż­li­wia włącze­nie takiej funk­cji. Nie wiem tylko, dlaczego często jest włączona domyślnie…

Podobne wpisy:

  1. Polskie napisy do Steal This Film II
  2. Napra­wia­nie formatu napi­sów do filmu za pomocą Open Office
  3. Nowe VLC 0.9.2 pod Ubuntu
  4. MPlayer i wyświe­tla­nie polskich znaków

3 Comments

  • 26 czerwca 2007 - 17:48 | Permalink

    Lista Schin­dlera”? I w ogóle SubE­dit na Linuksa? :)
    Też tak miałem, ale była to wina nie programu tylko kodeka, który pobie­rał sobie napisy sam. Trzeba było u niego to wyłą­czyć i wszystko grało :)

  • 26 czerwca 2007 - 19:35 | Permalink

    SubE­dit odpa­lony jest na Window­sie na lapto­pie siostry. To u niej takie szopki wycho­dziły… ale już jest OK :) Na Linuk­sie nie próbo­wa­łem niestety urucha­miać SubE­dita przez Wine. Muszę kiedyś spró­bo­wać, czy się da.

    Co „Lista Schin­dlera”? Nie podoba się? Nie każdy ma ochotę zawsze oglą­dać Spider­many i inne Matrixy :P Czasem ogląda się coś z „głęb­szą” treścią (ale tylko czasem, hehe :) ).

  • 3 lipca 2007 - 16:45 | Permalink

    Właśnie o to chodzi, że się podoba i to jak cholera!
    Wole ambitne filmy niż Holly­wo­odzką kaszkę.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>