Hello, I’m Tmail?

Kilka dni temu poczta tlenowa została Gmailem. Poważnie!

Myślę, że to krok w dobrą stronę. Naresz­cie wymie­nili ten „oldsku­lowy” webin­ter­face poczty. Tylko dlaczego zerżnęli prak­tycz­nie wszystko? (ciekawe czy kod Java­Script też, hehe). Poczta Yahoo pod wpły­wem Gmaila również kiedyś tam została zmie­niona (m.in. dodano Ajax). Zacho­wano jednak tą „inność”. Ekipa „tlenowa” zrobiła niemal kalkę Gmaila…

Różnice zaob­ser­wo­wa­łem jedy­nie w rekla­mach: Gmail tekstowe, Tlen migająco-świecące banery.

Inaczej również działa komu­ni­ka­tor. W Gmailu mamy tzw. Szyb­kie kontakty po lewej stro­nie, a w Tlenie osobną zakładkę.

Do tego ostat­nio wzro­sła liczba tzw. legal­nego spamu — mailingu wysy­ła­nego przez opera­tora poczty. Chcą chyba sobie odbić koszty pracy progra­mi­stów. Wystar­czy nie logo­wać się do poczty kilka dni, a już mamy kilka­dzie­siąt maili kredytowo-bankowych (zamiast „normal­nych” spamów w stylu Buy cheap Viagra :-D ).

Można oczy­wi­ście powró­cić do starego interface’u. Tylko jak nam się „odwi­dzi”, to nie wiadomo jak prze­łą­czyć się z powro­tem do nowego…

Podobne wpisy:

  1. The Google has you? (czy jesz­cze nie?)
  2. Jak prze­chy­trzyć skrypty spamowe
  3. Thun­der­bird 2.0 w Ubuntu Feisty Fawn (7.04)
  4. Co to są krule?

One comment

  • 27 stycznia 2008 - 07:50 | Permalink

    Właśnie z powodu tego choler­nego tleno­wego spamu zrezy­gno­wa­łem z usług ów portalu jeśli w ogóle tak można nazwać serwis zajmu­jący się takimi pier­do­łami jak blow­job by Parris Hilton (:

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>