Campaign Game — kolejna z wciągających gier ^^

Dlaczego nie napi­sa­łem nic w week­end? Nie miałem czasu, bo grałem! Flashowe gry co raz bardziej mnie zadzi­wiają swoją złożo­no­ścią. Tym razem napi­szę czym jest i o co chodzi w Campa­ign Game. Wpis podzielę na 2 części: „W ogóle” (ogólne zasady gry) i „W szcze­góle” (opis postaci, taktyka).

„W ogóle”

Campa­ign Game jest darmową grą flash z trybem single i multi­player. Właści­wie to tryb dla poje­dyn­czego gracza (dwa stop­nie trud­no­ści) służy jedy­nie do wpra­wie­nia się przed rozgrywką z żywym czło­wie­kiem. Temat gry jest bardzo na czasie — kampa­nia prezy­dencka w USA.

Gra jest turową plan­szówką. Spośród 6 kandy­da­tów na prezy­denta (po 3 dla repu­bli­ka­nów i demo­kra­tów) wybie­ramy sobie jednego plus do tego 3 „poma­gie­rów” (o ich wadach i zale­tach niżej). Naszym zada­niem jest znisz­czyć kandy­data prze­ciw­nika. Gra ma charak­ter satyryczno-humorystyczny (charak­te­ry­styczne niena­tu­ral­nie duże głowy postaci). Zaraz po rozpo­czę­ciu gry plan­sza wygląda tak:

Campaign Game - plansza gry

Całe Stany Zjed­nocz­none mamy podzie­lone na 7 obsza­rów. Każdy z obsza­rów składa się z kwadra­ci­ków, które można zajmo­wać wszyst­kimi posta­ciami. Po zaję­ciu poszcze­gól­nych kwadra­ci­ków w obsza­rze prze­cho­dzi on w nasze posia­da­nie (zmie­nia kolor) i gene­ruje co turę pienią­dze. Po co nam pienią­dze? Po to, żeby można było kupić specjalne ciosy postaci i co za tym idzie — zadać więk­szą krzywdę prze­ciw­ni­kowi :-D

„W szcze­góle”

Każda z postaci charak­te­ry­zuje się tym, że ma okre­śloną liczbę punk­tów wytrzy­ma­ło­ści, punk­tów ruchu oraz liczbę zajmo­wa­nych za jedną turą kwadra­ci­ków. Posta­cie mają możli­wość ataku podsta­wo­wego (darmo­wego) i specjal­nych (płat­nych). Krótka charak­te­ry­styka poszcze­gól­nych postaci:

  1. Kandy­dat — nasza najważ­niej­sza postać, jeżeli zginie — prze­gry­wamy.
    Ciosy specjalne:

    • scything attack (zadaje obra­że­nia 2 prze­ciw­ni­kom w linii),
    • flag wave (uderza wszyst­kie wrogie posta­cie na sąsied­nich polach),
    • hold rally (przej­muje obszar mapy jeżeli nie ma na nim żadnego przeciwnika),
    • attack ad (zadaje obra­że­nia obsza­rowi i wszyst­kim znaj­du­ją­cym się na nim wrogim postaciom),
    • hire staff (kupie­nie „poma­giera” — można mieć max 4).
  2. Hatchet­man — „facet — siekierka”. Może zająć tylko 4 pola, ale za to ma silny atak podsta­wowy (20 pkt) i prze­ska­kuje inne posta­cie.
    Cios specjalny:

    • hatchet­spin (podobne do flag wave kandy­data ale zadaje mniej­sze obrażenia).
  3. Opera­tive — „cichy zabójca”. W porów­na­niu z innymi ma najmniej­sza wytrzy­ma­łość, ale za to 1 punkt ruchu więcej.
    Cios specjalny:

    • under cover (postać staje się niewi­dzialna, nie może zajmo­wać pól, ale za to ma mocniej­szy atak)
  4. Spin­me­ister — „obrzu­cacz błotem”. Atakuje słabo, ale za to z daleka.
    Cios specjalny:

    • mire (zaata­ko­wany prze­ciw­nik może poru­szyć się przez 1 turę tylko o 1 pole).
  5. Fundra­iser. Jej atutem jest to, że potrafi zająć 6 pól.
    Cios specjalny:

    • cash infu­sion (rege­ne­ruje 15 pktów wytrzy­ma­ło­ści jakiejś postaci).

Kilka słów o taktyce. Ogól­nie w grze trzeba sporo głów­ko­wać (szcze­gól­nie jeżeli gramy z żywym prze­ciw­ni­kiem). Należy tak kombi­no­wać, żeby wyko­rzy­sty­wać atuty postaci i zada­wać obra­że­nia kilku prze­ciw­ni­kom naraz. Spin­me­istera zazwy­czaj w ogóle nie biorę. Wybie­ram pozo­stałe 3 posta­cie. Hatche­tem staram się tak manew­ro­wać, aby „uszko­dzić” możli­wie kilka postaci prze­ciw­nika za 1 razem. Kobitką w tym czasie staram się go leczyć. Z racji tego, że Opera­tive ma 1 pkt ruchu więcej — używam go do zajmo­wa­nia obsza­rów. Kandy­dat ma aż 120 pkt wytrzy­ma­ło­ści. Atakuję flagą kiedy tylko się da (i ma to sens). Opłaca się również „zain­we­sto­wać” 250 tys. $ w natych­mia­stowe zaję­cie obszaru. Prze­ciw­nik skupia się na odebra­niu go nam zamiast na posta­ciach (no i ma rację, bo w pewnym momen­cie możemy sobie kupić nową postać). Dopiero co prze­jęte obszary mają 35 pkt wytrzy­ma­ło­ści. Co turę wytrzy­ma­łość obszaru rośnie o 5 pkt aż do osią­gnię­cia 50 pkt.

W trybie hard kompu­ter ma bardzo dużą prze­wagę. Zaczyna z 1 posta­cią więcej + z zaję­tym obsza­rem. Z racji tego dosyć trudno go poko­nać. Mnie udało się to zrobić raptem kilka razy (popeł­niał dużo bezsen­sow­nych błędów). Jeżeli dosyć dobrze radzimy sobie z kompu­te­rem w trybie normal — śmiało możemy grać z innymi w trybie multiplayer.

Podobne wpisy:

  1. Inva­sion Tacti­cal Defense — BARDZO wcią­ga­jąca gra flashowa
  2. Tworze­nie, dzie­le­nie i łącze­nie plików PDF w Ubuntu
  3. Śpie­chu po dele­ga­cji w Warszawie
  4. Nowe Gadu-Gadu 8, czyli normal­ność zamiast rewolucji

2 Comments

  • 18 lutego 2008 - 23:28 | Permalink

    No to będzie w co pograć w godzi­nach pracy Panie Kierowniku :)

  • 18 lutego 2008 - 23:35 | Permalink

    Dopiero teraz zauwa­ży­łem jak motyw K2 parta­czy zagnież­dżone listy nienu­me­ro­wane w nume­ro­wa­nych. Mają to w BugTrac­ke­rze. Ciekawe czy poprawią… :-)

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>