Wygląda na to, że jestem jednym z ostatnich, którzy tak długo zwlekali z upgradem na najnowszą wersję WordPress. Wersja 2.5.1 poprawiająca „około mnóstwo” błędów wydana została dosłownie kilka dni temu. Będę za to w czołówce z posiadających 2.5.1 :-P
Tymczasowo zrezygnowałem z thema K2 ze względu na niepełną kompatybilność z WP 2.5. Na razie używam wyglądu domyślnego. Wkrótce coś ciekawego się wybierze.
W nowej wersji dodano sporo bajerków. Panel administracyjny wygląda dużo lepiej, a edytor wpisów jest bardziej „lekkostrawny” dla przeglądarki. Skończyły się czasy, gdy przytrzymując dłużej backspace niechcący wycinała się cała linijka :-)
Dodano masowy upload plików. Przydatna rzecz dla kogoś, kto lubi dodawać dużo obrazków na swojego „blogaska”. Nie podoba mnie się za to funkcja galeria. Jakoś dziwnie zbite są te miniaturki. Zamiast tego postanowiłem skorzystać z wtyczki dodającej lightbox. Co to jest? Kliknijcie na obrazek poniżej.
Tutaj od razu uwaga dla chętnych na tę wtyczkę. Można niechcący się rozpędzić i wrzucić do katalogu z pluginami cały lightbox-2-wordpress-plugin. Wtyczka pomimo poprawnej aktywacji nie będzie działała. Do katalogu plugins należy skopiować tylko katalog lightbox i lightbox.php.
Tak więc bart, nie wszystko tak bezboleśnie…
Podobne wpisy:

O autorze
One comment
Ale misiu u mnie wsio działa jak cza :) Poza tym darujmy sobie tę oficjalności.. mów mi ‚bart’ :*
;)