Spodek 2.0 v5 — pozytywnie zaskoczony :-)

Zapewne zauwa­ży­li­ście, że z v4 nie było u mnie rela­cji. Nie dałem rady przyjść. Chcą­cych czegoś się dowie­dzieć odsy­łam do Moniki.

Orga­ni­za­to­rzy tym razem błyska­wicz­nie (tego samego dnia) umie­ścili prezen­ta­cje z v5. Mało tego, nawet rela­cję wrzu­cili (brawo). Wobec powyż­szych dzisiaj napi­szę tylko krót­kie uzupełnienia/ciekawostki w punktach.

Ad. 1 prezentacji

  1. Ginger koja­rzy się z marką piwa. Z całą pewno­ścią używa­ją­cym apli­ka­cji na komórkę Ginger nie, ale resz­cie tak. Skoro Ginger to ona, to może powinna nazy­wać się Gingerka? :->
  2. Ciekawa rzecz: jeżeli robimy/przystosowujemy coś dla niepeł­no­spraw­nych, to od razu to coś zyskuje zain­te­re­so­wa­nie mediów (mamy darmowy rozgłos).
  3. Ginger nie obsłu­guje aktu­ali­za­cji online. Jeżeli ktoś insta­luje soft w tele­fo­nie przez kabel PC, to mu to wszystko jedno. Gorzej, jeżeli zmuszony jest korzy­stać z GPRS. Te ok. 35 KB to niby nic, ale weź pobie­raj co chwilę nową wersję…
  4. Z uwagi na częste znisz­cze­nia tabli­czek z rozkła­dami na przy­stan­kach, urzędy miasta i prze­woź­nicy chęt­nie „dorzu­cają się” do finan­so­wa­nia apli­ka­cji. Co ciekawe, z Ginger korzy­stają nawet osoby starsze.
  5. Za pomocą Ginger można uczyć najmłod­szych jak insta­lo­wać i używać softu na komór­kach. To pewnego rodzaju „przy­zwy­cza­ja­nie” do pewnych progra­mów. Od wielu lat obser­wu­jemy coś takiego z Window­sem w szkołach.

Ad. 2 prezentacji

  1. AIP są rozwią­za­niem na to, co najbar­dziej utrud­nia życie młodym polskim firmom: biuro­kra­cja i ZUS.
  2. Decy­du­jąc się na start w AIP płacimy 300 zł miesięcz­nie. Usługi nie są za darmo z uwagi na to, aby odsiać osoby niezde­cy­do­wane i niechętne do wysiłku. I tak w zamian otrzy­mu­jemy (wg zapew­nień prezen­tu­ją­cych) usługi warte spokoj­nie 700 zł.
  3. Korzy­sta­jąc z AIP tak naprawdę nie mamy firmy (w sensie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej). Przez 24 miesiące prowa­dzimy swoją firmę za 300 zł miesięcz­nie w AIP, a następ­nie i tak „łapiemy się” na tańszy ZUS (zdaje się 250 zł na m-c). 48 m-cy to na pewno wystar­cza­jący czas na rozkrę­ce­nie jakie­goś biznesu (do czasu aż przy­walą nam prze­szło 700 zł ZUSu).
  4. AIP robi za nas „czarną robotę”, czyli biuro­kra­cję. W zamian za 300 zł miesięcz­nie mamy prak­tycz­nie spokój z księ­go­wo­ścią, zaple­czem praw­ni­czym (w razie nieuczci­wych kontra­hen­tów itd.) Ponadto mamy biuro, w którym możemy swobod­nie przy­jąć gości biznesowych.
  5. Nie ma niebez­pie­czeń­stwa, że AIP „pode­pnie się” do naszych zysków. Gwaran­tuje to umowa.

Ad. 3 prezentacji

  1. Co nie zasko­czyło: w wyszu­ki­warce nie zwra­camy uwagi na dolne wyniki wyszu­ki­wa­nia. Po prostu prze­łą­czamy na następną stronę, czyli wyniki 9–10 są mniej warte od 11–12.
  2. Warto „przy­cze­pić się” przy pozy­cjo­no­wa­niu fraz niedba­łych — z błędami orto­gra­ficz­nymi i bez spacji (np. lubie­go­to­wac). Ludzie często wpisują takie hasła do wyszukania.
  3. Czym jest efekt Ceneo i Nokaut: zarzu­ca­nie Google tysią­cami różnych fraz, dzięki czemu obojęt­nie co wpiszemy, zawsze poka­zują się linki do tych serwi­sów. Chodzi o to, aby przy­zwy­czaić klien­tów do marki.
  4. Strony wyko­nane w cało­ści w tech­no­lo­gii Flash odpa­dają przy pozy­cjo­no­wa­niu (podobno tutaj sprawa się popra­wiła). Słowa kluczowe muszą być w treści strony. Oprócz tego przy­ja­zny URL + słowa kluczowe w <title>.
  5. Frazy z polskimi znakami diakry­tycz­nymi są dla wyszu­ki­warki czym innym niż bez.

Podobne wpisy:

  1. Spodek 2.3. Bez lukru i wazeliny
  2. Spodek 2.0, 11 spotka­nie — relacja
  3. Spodek 2.0 v6 – poprzeczka coraz wyżej!
  4. Luźne Gadki” w Heyah, czyli 0 groszy to nie gada­nie do oporu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>