Nowe Gadu-Gadu 8, czyli normalność zamiast rewolucji

Od mniej więcej tygo­dnia wszyst­kie serwisy newsowe trąbią o wyda­niu bety nowej wersji Gadu-Gadu. Powstał nawet specjalny blog na tę okazję. Posta­no­wi­łem dorzu­cić kilka swoich uwag.

3 najlep­sze „bajery” to zdaniem twór­ców skórki, awatary i zakładki

  1. Nowy „cukier­kowy design” jest moim zdaniem straszny. Mam wraże­nie, że wygląd był robiony na zasa­dzie „zróbmy-wszystko-w-3D”. Może to ja się robię za stary :) , ale każdy możliwy element prze­dzie­lony w pół dla uzyska­nia efektu trój­wy­mia­ro­wo­ści mnie osobi­ście drażni. Całe szczę­ście niektóre skórki niwe­lują nieco ten paskudny „feature”.
  2. Awatary — bardzo fajna sprawa. Szkoda, że dopiero teraz ktoś na to wpadł. No nic, lepiej późno niż wcale. Mam nadzieję, że twórcy zrobią coś takiego jak w gmailu, czyli możli­wość zapro­po­no­wa­nia komuś zdję­cia lub przy­dzie­le­nie kontak­towi własnego.
  3. Jest takie coś jak Konnekt. To coś obsłu­guje zakładki od co najmniej 2005 roku. Czyżby potrzeba było aż 3 lat na wpro­wa­dze­nie tego do oficjal­nego klienta? Przy­po­mina mi to trochę „rewo­lu­cję” w stylu zakła­dek w Inter­net Explo­rer 7.

Inne zmiany widoczne gołym okiem:

  1. Wyszu­ki­warka kontak­tów. Jeżeli ktoś ma powy­żej 100 kontak­tów na liście, to z pewno­ścią mu się przyda. Przy­po­mi­nam, że serwer GG prze­cho­wuje w pamięci do 100 kontak­tów. „Nadmia­rowe” są usuwane — należy zawsze ekspor­to­wać kontakty do pliku txt (to chyba każdy wie?)
  2. Więk­szy nacisk na wyeks­po­no­wa­nie usług dodat­ko­wych: Gadu naGłos, Moja Gene­ra­cja, Gadu Radio. Ja osobi­ście korzy­stam tylko z tej trze­ciej usługi (pole­cam kanał Dysko­te­kowo :-) ). Z tego co mi wiadomo, znako­mita więk­szość moich znajo­mych do rozmów głoso­wych używa Skypa. Co do MG, to nawet nie wiedzą co to jest i po co to jest :-D
  3. Nowe emoti­konki to (całe szczę­ście) nieco odświe­żone te stare. Mam nadzieję, że tutaj nie dokona się rewo­lu­cja. Każdy już chyba przy­zwy­czaił się do wyglądu „rotflów” i „lolów2”. Niestety dener­wu­ją­cych mnie podwój­nych !! i ?? nie zlikwidowano.

Wśród zmian tech­nicz­nych widać, że twórcy starają się zrobić apli­ka­cję „normalną” i być może wkrótce dostępną pod inne systemy opera­cyjne. Obawiam się, że wśród linuk­sow­ców maso­wego prze­sia­da­nia się na oficjal­nego klienta GG nie będzie. No bo kto będzie wymie­niał Kadu (5 MB zajmo­wa­nego RAMu) na GG8 (20 MB)?

Podsu­mo­wu­jąc uznaję, że dobrze się dzieje, że ktoś w końcu zabrał się porząd­nie za napi­sa­nie apli­ka­cji od nowa. Czegoś takiego jak modu­ło­wość niestety (jesz­cze?) nie ma. Nie wspo­mnę już o otwo­rze­niu kodu źródłowego :-)

Podobne wpisy:

  1. Gadu-Gadu — wypada znowu obsmarować
  2. Zbawienne “niele­galne” apli­ka­cje Gadu-Gadu?
  3. Sieć komór­kowa Gadu-Gadu. To żart? Obawiam się, że nie…
  4. Gadu-Gadowy Info­bot. Nie każdy go zna?

One comment

  • fanka :)
    3 maja 2009 - 14:20 | Permalink

    ja lubie te wersje, nic mnie nie obchdozi ile pamieci zajmuje :P niech sobie bierze ile trzeba, wazne zeby muzyka dobra grala :)

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>