Po powrocie z urlopu (niebawem foto-relacja) czekał na mnie w skrzynce pocztowej nowy numer Internet Makera. Patrzę na okładkę, a tam cena 9,90 zł (dotychczas 19 zł). Cuda jakieś czy co (a podobno wszystko dookoła drożeje
).
Obniżka wynika ze wzrostu nakładu pisma i rychłej likwidacji załączanego CD (brawo — nigdy nie korzystałem). Mnie co prawda jako prenumeratora ta wiadomość mało dotyczy, ale dla innych z pewnością to dosłownie cenna informacja.
Jeżeli kogoś nie interesuje cała tematyka czasopisma, zawsze może „zaatakować” swoją miejską/szkolną/uczelnianą bibliotekę z prośbą o prenumeratę, a następnie kserować sobie wybrane artykuły (ja tak robiłem jeszcze za czasów studenckich z „Magazynem Internet” i kącikiem webmasterskim).
Powiało trochę szpetnym marketingiem, ale proszę się nie obawiać — to nie jest tekst sponsorowany
Podobne wpisy:
