Fotorelacja z urlopu (1–17.08.2008)

Za mną pierw­szy „praw­dziwy” urlop. Praw­dziwy dlatego, że w cało­ści finan­so­wany był z moich własnych pienię­dzy. Mało tego! Przez cały czas „pełne dniówki” sobie leciały :-) (jak to na urlo­pie wypoczynkowym).

Dwuty­go­dniowa wyprawa nale­żała do tzw. „objaz­dó­wek”. Bierzesz trochę ciuchów, namiot, siadasz w auto i jedziesz. Razem tego jeżdże­nia wyszło nam dokład­nie 1480 km. Zwie­dzi­li­śmy kolejno Toruń, Kwidzyn, Sztum (tamtej­szy zamek to jakaś lipa!), Malbork, znowu Toruń, a na końcu Zako­pane. W planach był jesz­cze Gdańsk, ale jakoś tak nie wyszło. Może następ­nym razem…

Poni­żej 20 fotek. Wpraw­dzie wszyst­kiego napstry­ka­li­śmy ponad 600, jednak znając siebie (i innych) na pewno nie chciało by się nikomu aż tyle oglą­dać. Klik­nię­cie fotki urucha­mia galerię.

Pole namiotowe w Toruniu. Na miejscu należało dobrze zacząć wypoczynek.

Przez większość czasu dominowała pogoda jak widać.

Most na Wiśle w Toruniu.

Tu na odwrót. Stare miasto z mostu.

Stare miasto w dzień.

Krzywa Wieża w Toruniu.

Wieża z innej strony...

Podczytywanie nowego nabytku z kiermaszu taniej książki.

Ktoś ma fajną miejscówkę na dachu (Widok z wieży Ratusza Staromiejskiego).

Ratusz Staromiejski w dzień.

I w nocy...

Nocne wygłupy przy reflektorach oświetlających mury Starego Miasta.

Zamek w Kwidzyniu.

Malbork od strony Nogatu z daleka.

I z bliska.

Wieża w Malborku (część z jasnych cegieł odbudowana po ostrzale z 1945 r.)

Kolejne głupie pomysły :-)

Zakopane. Szlak na Rusinową Polanę.

Rusinowa Polana. Polecam certyfikowane "unijne" oscypki z bacówki.

Gwóźdź programu. Dworzec we Włoszczowie (nie Włoszczowej!)

Printed from: http://spiechu.pl/2008/08/22/fotorelacja-z-urlopu-1-17082008/ .
© 2010.

1 komentarz   »

  • bartkorn says:

    Ligh­towe wczasy ;> A w Gdań­sku jest co zwie­dzać… nam nie star­czyło czasu na wszystko (byli­śmy 1 dzień)

RSS feed for comments on this post , TrackBack URI

Skomentuj