Bawicie się w Bitcoin?

W poszu­ki­wa­niu cieka­wych przed­się­wzięć Githu­bo­wych do kolej­nego odcinka Wygrze­ba­nych… natkną­łem się na program Bitcoin (pisany w C++) Nawet nie miałem świa­do­mo­ści, że używają tego ludzie na całym świe­cie, a sama idea wywo­łuje tak duże dysku­sje. Z pewno­ścią jest czymś nowym, zasłu­gu­ją­cym na chwilę uwagi.

W skró­cie: Bitcoin jest walutą kryp­to­gra­ficzną wziętą z sufitu, tzn. wyli­czoną przez uczest­ni­ków. Do niedawna można było sobie w/w progra­mem samemu gene­ro­wać bitmo­nety. Liczba wszyst­kich istnie­ją­cych w sieci monet jest ogra­ni­czona do prawie 21 mln sztuk, a co 2 tyg. trud­ność wyge­ne­ro­wa­nia kolej­nych wzra­sta dwukrot­nie. Praw­do­po­dob­nie dlatego zablo­ko­wano możli­wość gene­ro­wa­nia monet samo­dziel­nie, gdyż trwa­łoby to za dużo czasu. Obec­nie obli­cze­nia wyko­nują tzw. poole, czyli grupy kompu­te­rów z mocnymi kartami graficz­nymi zrze­szone w klastry. Oczy­wi­ście wyge­ne­ro­wane monety są rozdzie­lane pomię­dzy uczestników.

Całość działa na zasa­dzie zdecen­tra­li­zo­wa­nej sieci peer-to-peer (jak np. Kadem­lia w eMule) i jest dosyć bezpieczna, ALE! Ale sam program jest niebez­pieczny! Plik wallet.dat, zawie­ra­jący klucze prywatne do naszego konta czeka sobie na wzię­cie z zewnątrz lub nieumyślne skaso­wa­nie. Następna sprawa to to, że zanim zaczniemy używać programu musi on wystar­to­wać, tzn. pobrać CAŁĄ histo­rię trans­ak­cji wszyst­kich uczest­ni­ków. Obec­nie jest tego 180 tys. bloków. Co będzie za rok? 500 tys. bloków? Trwa dysku­sja nad wpro­wa­dze­niem niezbęd­nych zmian.

Należy zdać sobie sprawę, że system jest trochę nacią­gany — premiuje pierw­szych uczest­ni­ków, którzy zapewne chomi­kują swoje monety aż staną się dużo warte. I to w ich inte­re­sie jest aby rozdmu­chać sprawę wśród ogółu inter­nau­tów tak, aby zechcieli płacić żywą gotówką za wirtu­alne monety. Zadzi­wia­jące jest również to, jak szybko rozwi­nął się cały ekosys­tem BTC (bo taki skrót ma Bitcoin w kanto­rach). Od razu powstały giełdy wymiany, fora inter­ne­towe, lewe markety z dragami, wykresy, prognozy, cuda na kiju.

Kurs BTC->PLN czy USD jest wysoce niesta­bilny z prostej przy­czyny: mało zaan­ga­żo­wa­nych osób i środ­ków. Obec­nie mając ok. 10 tys. PLN można robić z kursem co nam się żywnie podoba. Przed­wczo­raj kurs wyno­sił 34 PLN za 1 BTC. Dzisiaj już 48 zł. Wyobra­ża­cie sobie robić z kimś inte­resy w tej walucie?

Sam system jest prekur­sor­ski, ma sporo zalet, np.:

  • nie można zablo­ko­wać komuś konta,
  • brak opłat za trans­fer międzynarodowy,
  • brak opłat za utrzy­ma­nie konta,
  • brak godzin otwar­cia ani sesji Elixir ;-)
  • kreowa­nie nowego pienią­dza wymaga coraz to więcej wysiłku (a nie jak to jest obec­nie — kilkoma podpi­sami FED), a granica tej kreacji jest z góry ustalona

Podsu­mo­wu­jąc, system w obec­nej postaci należy trak­to­wać jako zjawi­sko lub walutę dla geeków, bardzo ostroż­nie pako­wać w to praw­dziwą walutę. Co oczy­wi­ście nie prze­szko­dzi mi inte­re­so­wać się tą sprawą :-D

Podobne wpisy:

  1. Za co lubimy Gmail?
  2. Mój pierw­szy raz… z Javą :-)
  3. Gadu-Gadu — wypada znowu obsmarować
  4. Ubuntu i znika­jące “Wyłącz kompu­ter” i “Uruchom ponownie”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <p> <pre lang="" line="" escaped=""> <q cite=""> <strike> <strong>