Category Archives: e-Mail

e-Mail linux Telekomunikacja

Thunderbird 2.0 w Ubuntu Feisty Fawn (7.04)

Nie wiem dlaczego w orygi­nal­nych repo­zy­to­riach do Ubuntu cały czas nie ma dostęp­nego klienta poczty Thun­der­bird w wersji 2.0. Jest tylko 1.5. Jakiś czas temu poja­wiło się „prywatne” repo­zy­to­rium z Thun­der­bir­dem 2.0. Wystar­czy dodać je do Synap­tica i można aktualizować :-)

Oto adres (dzięki Livio):

deb http://ubuntu.iuculano.it feisty thunderbird

Powyż­szy link należy dodać do repo­zy­to­riów. Przy­po­mi­nam jak to zrobić: Synap­tic -> Usta­wie­nia -> Repo­zy­to­ria -> Opro­gra­mo­wa­nie osób trze­cich -> Add…

Wyrzuci wam oczy­wi­ście błąd, że nie ma klucza publicz­nego GPG. Jak sobie z tym pora­dzić pisa­łem wcze­śniej. Należy więc wpisać w terminalu:

sudo gpg --keyserver hkp://subkeys.pgp.net --recv-keys 371A69E3AE3BE9AA

Nowy Thun­der­bird wydaje się trochę „mądrzej­szy” i szyb­szy od poprzed­niego. Naresz­cie dzia­łają wyska­ku­jące powia­do­mie­nia o nowej poczcie. Osobi­ście używam go jako klienta grup dysku­syj­nych, vide­oca­stów i — rzecz jasna — poczty elek­tro­nicz­nej. Pole­cam wszyst­kim (również na Windowsie :-) ).

e-Mail GSM Telekomunikacja

Nadchodzi nowe prawo telekomunikacyjne — ciesz się i płacz!

Jak to dobrze, że istnieją takie serwisy jak Wykop. Dzięki nim czło­wiek zawsze jest na czasie. Dokład­nie chodzi mi o link doty­czący nowe­li­za­cji prawa tele­ko­mu­ni­ka­cyj­nego.

Okazuje się, że wraz z dobrymi zapi­sami z punktu widze­nia użyt­kow­nika, takimi jak „domyślne” bloko­wa­nie nume­rów 0–700 lub powia­da­mia­nie abonenta o zmia­nach w regu­la­mi­nach upoważ­nia­ją­cych do zerwa­nia umowy, poja­wia się „niepo­strze­że­nie” propo­zy­cja na temat łatwiej­szego dostępu poli­cji i ABW do treści naszych maili poprzez uzna­nie ich jako usługę tele­ko­mu­ni­ka­cyjną (więcej tutaj).

Zapis ten wzbu­dził moje (i nie tylko moje — zobacz komen­ta­rze na Wyko­pie) zanie­po­ko­je­nie. Istnieją obawy, że cała nasza kore­spon­den­cja (skła­do­wana i/lub prze­sy­łana) będzie mogła być łatwo czytana przez osoby postronne (nie tylko przez poli­cję i ABW). Moim zdaniem należy jednak zacze­kać na osta­teczne zapisy w Dzien­niku Ustaw, a dopiero potem wpadać w panikę ;-)

Jeżeli rzeczy­wi­ście się okaże, że łatwo ktoś może zdobyć dostęp do naszej kore­spon­den­cji, to wtedy nie pozo­staje nic innego, jak tylko nauczyć się szyfro­wać maile. Moim zdaniem najlep­szym wyjściem jest darmowy system szyfro­wa­nia PGP. Pozwolę sobie na zacy­to­wa­nie frag­mentu komen­ta­rza nieja­kiego Vanka­sza­nera z Wykopu:

[…]Będziemy świa­tową potęgą kryp­to­gra­ficzną. Poziom wiedzy wyko­rzy­sta­nia tech­nik kompu­te­ro­wych zwykłego polskiego obywa­tela będzie długo niedo­ści­gnio­nym wzorem na świe­cie: szyfro­wane emaile, szyfro­wane party­cje, plyty dvd, sticki, ssl na kazdej stro­nie, anoni­mowe proxy. Do tego te miliardy złotych prze­zna­czane przez rząd na naukę, bada­nia, i budowę kompu­te­rów kwan­to­wych aby złamac te szyfry kowal­skiego, ażeby ABW mogła nas bronić przed terro­ry­zmem dnia codzien­nego, a poli­cja mogła wycią­gać niele­galny, łamiący prawa autor­skie i patenty soft opensource…i napisy, a potem stawiać przed sądem takich prze­stęp­ców i zwyrod­nial­ców jak ja i TY.[…]

Innym wyjściem — nie wiem, czy nie lepszym — jest po prostu zało­że­nie konta mailo­wego na zagra­nicz­nym serwe­rze (który nie podlega polskiemu prawu). Wiadomo jednak, że gdy „przyj­dzie co do czego”, nasza kore­spon­den­cja jak na tacy będzie podana polskim władzom.

Oczy­wi­ście ktoś może powie­dzieć, że „tylko ten, kto ma coś na sumie­niu, ma coś do ukry­cia” lub „nie prowa­dzi tajnej kore­spon­den­cji” albo po prostu „a niech sobie czytają, co mnie to obcho­dzi”. Osób z takimi poglą­dami nie trak­tuję poważ­nie. Lubisz, gdy ktoś czyta twoje GG? Jak lubisz, to udostęp­nij wszyst­kim swoje archi­wum rozmów. Jeżeli nie chcesz, to może coś ukry­wasz? To samo tyczy się maili. Po prostu jest to dbanie o zwykłą prywatność.

PGP łatwo da się „sprzę­gnąć” z Thun­der­bir­dem poprzez wtyczkę Enig­mail. Jak sądzę, najpo­pu­lar­niej­sze programy pocz­towe również umoż­li­wiają szyfro­wa­nie maili. Jeśli chodzi o szyfro­wa­nie rozmów prowa­dzo­nych za pomocą komu­ni­ka­to­rów, to chyba najlep­szym wyjściem jest używa­nie Gajima, który ma wbudo­waną obsługę PGP. Wiąże się to jednak z rezy­gna­cją z GG, na co więk­szość użyt­kow­ni­ków nie pójdzie.

Jeżeli rzeczy­wi­ście obawy ze zbyt łatwym dostę­pem do kore­spon­den­cji potwier­dzą się, rozpocznę szeroką „akcję ewan­ge­li­za­cyjną” w kierunku upowszech­nie­nia zwyczaju szyfro­wa­nia wiado­mo­ści, czyli będę uczył (wbrew pozo­rom dosyć łatwo to opano­wać) i nama­wiał kogo się da. Myślę, że nie tylko ja wpadłem na taki pomysł…

dyrdymały e-Mail Telekomunikacja

Moje boje z o2.pl, czyli dlaczego anonimowe konta mailowe są złe…

Kolejny raz sobie pona­rze­kam. Tym razem na firmę o2.pl — właści­ciela komu­ni­ka­tora Tlen i darmo­wych skrzy­nek mailo­wych (@tlen.pl i @o2.pl).

Dokład­nie wczo­raj (12.05.2007) o około 9:00 jak co dzień włączy­łem Thun­der­birda w celu spraw­dze­nia poczty. Nagle dosta­łem zapy­ta­nie o hasło (co przez 2 lata korzy­sta­nia nigdy się nie zdarzyło). Wpisuję, a tu „sprawdź czy poda­łeś prawi­dłowy login i/lub hasło.” Włączam komu­ni­ka­tor Tlen… to samo. Próbo­wa­łem następ­nie zalo­go­wać się przez stronę WWW. Nie działa.

Przy­pusz­czam, że ktoś zrobił włam albo po prostu skaso­wali mi konto. Jako iż jest to mój drugo­rzędny adres do „luźnej kore­spon­den­cji”, nie prze­ją­łem się tym zbyt­nio. Piszę więc maila do kontakt.o2.pl z prośbą o wyjaśnienia:

Proszę o wyja­śnie­nie, czy mój adres został skaso­wany, czy po prostu zmie­ni­li­ście do niego hasło (i dlaczego)?
Od wczo­raj popo­łu­dnia nie da się zalo­go­wać ani poprzez program Thun­der­bird, ani przez WWW.

System opera­cyjny: — Linux -
Rodzaj podłą­cze­nia do Inter­netu: — Stałe łącze -
Twój dostawca Inter­netu: — Crow­ley Polska -

Data i godzina opera­cji: — 12 Maj 2007 / 09:28 -
Treść komu­ni­katu błędu jeśli takowy się poja­wił:
______________________________
Zły login/hasło
______________________________

Prze­glą­darka: — Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.8.1.3) Gecko/20061201 Firefox/2.0.0.3 (Ubuntu-feisty) -
Wiado­mosc wyslana z kompu­tera o IP: — 62.181.xxx.xxx -

Kilka godzin później otrzy­ma­łem odpo­wiedź o nastę­pu­ją­cej treści:

Witam
Konto istnieje i działa popraw­nie w syste­mie. Błąd istnieje w haśle lub logi­nie. Proszę spró­bo­wać z poniż­szych porad.

Problemy z zalo­go­wa­niem się na konto

Proszę upew­nić się, czy wpisany login i hasło są poprawne. [dalej wyka­so­wa­łem, bo skopio­wane z FAQ]

Zapo­mnia­łem hasła. Co robić?
W sytu­acji gdy nie pamięta się hasła do konta pocz­to­wego, proszę wejść na stronę http://profil.o2.pl/zapomnialem.php. Tutaj, odpo­wia­da­jąc na zade­kla­ro­wane (w momen­cie zakła­da­nia konta) pyta­nie pomoc­ni­cze, będzie można usta­wić nowe hasło do swojego konta.

Nie pamię­tam hasła oraz odpo­wie­dzi na pyta­nie pomoc­ni­cze
W takich sytu­acjach nie udzie­lamy pomocy ze względu na brak możli­wo­ści iden­ty­fi­ka­cji jako właści­ciela skrzynki [pogru­bie­nia moje]. Nie możemy podać hasła. Aby odzy­skać login, proszę odcze­kać mini­mum 90 dni, aż nikt się nie zalo­guje i konto zosta­nie usunięte.

W przy­padku podej­rze­nia włama­nia na konto (zmie­nione pyta­nie pomoc­ni­cze itp.):
Formu­larz do zmiany hasła można pobrać z strony:

http://kontakt.o2.pl/pliki/zmiana_hasla_email.pdf

Proszę również się upew­nić czy dowód osobi­sty jest czytelny. Dowód osobi­sty można powięk­szyć i rozja­śnić.
Jeżeli jesteś osobą niepeł­no­let­nią, formu­larz musi wypeł­nić Twój opie­kun prawny, załą­cza­jąc ksero dowodu osobi­stego oraz swój podpis.

Doku­menty należy wysłać faxem na numer [tutaj tele­fon i adres]

Z powa­ża­niem
[imię i nazwi­sko odpowiadającego]

Lekko zdener­wo­wany potrak­to­wa­niem mnie jako nieumie­ją­cego czytać działu Pomoc wysła­łem im następną wiadomość:

Pamię­tam swoje hasło i ono nie działa. Prze­stał mi nagle również dzia­łać komu­ni­ka­tor Tlen.
Czy mogę wobec tego dowie­dzieć się, czy w ciągu ostat­nich 4 dni ktoś zmie­niał hasło na moim koncie? Bo jeżeli tak, tzn. że było włama­nie na moje konto…

Dzisiaj o godz 13:00 otrzy­ma­łem odpo­wiedź na to zapytanie:

Witam

Jeśli padło podej­rze­nie włama­nia to proszę sprawę zgło­sić na Poli­cję.
Dane na temat logo­wa­nia do poczty objęte są tajem­nicą tele­ko­mu­ni­ka­cyjną i ujaw­niane są tylko na podsta­wie zgod­nych z prawem wnio­sków orga­nów ścigania.

Z powa­ża­niem
[imię i nazwi­sko odpowiadającego]

Ktoś chyba nie zauwa­żył, że ja nie pytam o hasło lub o to, czy ktoś sie logo­wał. Próbuję za to usta­lić, czy zmie­niane było hasło w ostat­nim czasie. Jeżeli tak, to dopiero wtedy byłoby zasadne zgło­sić to na poli­cję. Tak na margi­ne­sie, to już wyobra­żam sobie, jak pan poli­cjant by na mnie patrzył, gdybym mu zgła­szał, że ktoś mi się włamał na skrzynkę mailową…

Nie pozo­stało mi nic innego, jak tylko napi­sać ostat­nią wiadomość:

Widzę, że nic w ten sposób nie zała­twię. Na poli­cję nie będę szedł, Pan chyba żartuje. Wobec tego rezy­gnuję z usług waszego serwisu. Z poczty i z komu­ni­ka­tora Tlen. Powia­do­mię wszyst­kich znajo­mych, że prze­cho­dzę na Gmail.

Żegnam

Wnio­ski:

Jak widać — dopóki wszystko działa jak należy, to jest dobrze. Jednak gdy coś nawali, to mamy spore problemy. Anoni­mowe skrzynki mają to do siebie, że nie ma zbyt wielu sposo­bów na potwier­dze­nie swojej tożsa­mo­ści. Nie dziwię się więc właści­cie­lom skrzynki, że robią tego typu problemy. Mógł­bym prze­cież próbo­wać wyłu­dzić czyjeś hasło.

Wg mnie jest to jednak prze­sada. Zamiast próbo­wać porów­nać adres ip, z którego w czasie ostat­nich lat się logo­wa­łem z adre­sem ip w formu­la­rzu zapy­ta­nia (lub odpo­wie­dzi na pyta­nie czy zmie­nione było ostat­nio hasło), to zasła­niają się „tajem­nicą logo­wa­nia.” Trudno, żebym ze wszyst­kim latał na policję.

Dla innych mam tylko takie rady:

  • nie trzy­mać na skrzynce super-ważnych rzeczy — może­cie się do nich nie dostać,
  • nie trzy­mać rzeczy pouf­nych — ktoś je może przeczytać,
  • stoso­wać hasła trudne do złama­nia metodą słow­ni­kową — czyli żadnych konkret­nych wyra­zów, a tylko długi, przy­pad­kowy ciąg cyfr i liter, np. 3XC236VsdFg.