Dzisiaj ukazała się najnowsza stabilna wersja Opery, opatrzona numerkiem 10. Przyznam się, że ostatnio Operę używałem w czasie, gdy jeszcze miała u góry nieznośny banner reklamowy. Jak tylko pojawił się Firefox, ma się rozumieć bez żadnych reklam, po jakimś czasie w Operze zlikwidowano reklamy. Ja tymczasem już na stałe zadomowiłem „ognistego liska” u siebie na kompie i tak już zostało do dzisiaj. No ale nie o tym miała być dzisiaj mowa.
Na stronie www.opera.com mamy ładną paczkę deb przygotowaną specjalnie pod Ubuntu. Niestety wszystkie przeglądane strony wyglądają hmm… zbyt „ruchomo i kolorowo” (a to za sprawą wszechobecnych reklam, od których odwykłem). Spróbowałem tego ustrojstwa się pozbyć. Poniżej recepta:
Wyłączamy Operę.
W naszym katalogu domowym znajdujemy ukryty katalog .opera i tworzymy tam pusty plik o nazwie urlfilter.ini
Do pustego pliku wklejamy ten tekst:
Opera Preferences version 2.1
; Do not edit this file while Opera is running
; This file is stored in UTF-8 encoding
[prefs]
prioritize excludelist=1
[include]
*
[exclude]
Następnie ze strony http://niecko.pl/adblock/adblock.txt wklejamy całą zawartość począwszy od *ad2.* aż do whitelist. Dodatkowo możemy wkleić adresy stąd. Ostrzegają jednak, że im więcej wpisów tym wolniej uruchomi się Opera. Zapisujemy plik.
Odpalamy Operę i w razie napotkania reklam używamy prawego przycisku na wolnym polu i opcji zablokuj zawartość… w celu uzupełnienia filtrów (dodadzą się na koniec urlfilter.ini).

O autorze